Reintrodukcja sokoła wędrownego w Polsce

Sokół wędrowny to jeden z najrzadszych gatunków ptaków w Polsce. Ekotyp leśny sokoła wędrownego Falco peregrinus występował w Europie od północno-wschodnich Niemiec poprzez Polskę, południową Szwecję, Danię, Finlandię, przez kraje nadbałtyckie, północną Ukrainę i Białoruś, przez niziny Rosji aż po Ural. Na skutek zatrucia środowiska DDT (w połowie XX w.) drastycznie zmniejszyła się liczebność sokołów wędrownych na całym areale jego występowania. Niektóre populacje wyginęły, między innymi nadrzewna populacja europejska.

24 maja, 14 czerwca i 02 lipca na terenie Nadleśnictw Żmigród i Milicz umieściliśmy w sztucznych gniazdach trzy partie  młodych sokołów wędrownych (razem 40 sztuk).

Jest to czwarty rok intensywnych reintrodukcji w Polsce (w tym na terenach Nadleśnictwa Żmigród) prowadzonych przez Stowarzyszenie ?Sokół? we współpracy z Lasami Państwowymi.

Sokoły które trafiły do nas pochodzą z hodowli w Słowacji , Czechach, Niemczech i Polski. Przebyły więc długą drogę zanim trafiły do miejsc które od momentu wsiedlenia będą uznawały za swój ?dom?.

Zanim jednak zostaną umieszczone w platformach gniazdowych muszą być zaobrączkowane czarnymi obrączkami obserwacyjnymi i zielonymi ornitologicznymi.

W trakcie obrączkowania odnotowuje się ważne informacje takie jak : data, miejsce wsiedlenia, wiek, płeć czy numer obrączek. Pozwoli to w późniejszym czasie ustalić gdzie i jak ptak wędrował. Pobierany jest także materiał genetyczny (krew) do późniejszych badań.

Dopiero w ten sposób ?przygotowane? ptaki umieszcza się w sztucznych gniazdach. zawieszonych w koronach drzew. Spędzą tam około 10 dni.

Służy to przyzwyczajeniu ich do tego miejsca. Mechanizm ten, zwany ?wdrukowaniem w miejsce urodzenia?, powoduje, że sokoły po osiągnięciu dojrzałości (w wieku około 2-3 lat) zakładają gniazda w środowisku zbliżonym do tego, gdzie po raz pierwszy zaczęły samodzielnie żyć. Uznają je bowiem za miejsce swojego urodzenia. Sztuczne gniazdo otworzymy, kiedy sokoły będą gotowe do pierwszego lotu po około 10 dniach.

Przez cały okres pobytu młodych sokołów w platformach jak również przez około 3-5 tygodni po otwarciu platformy, czyli do momentu usamodzielnienia się, ptaki będą dokarmiane za pomocą specjalnej windy, dzięki czemu nie będą kojarzyły pokarmu z człowiekiem.

W konsekwencji pozwoli im to nauczyć się samodzielnie polować. Najpierw zaczną gonić małe ptaki, owady, a nawet liście lub pióra. Z czasem te pogonie coraz bardziej będą przypominać polowanie. Po pewnym czasie sokoły zaczną samodzielne życie.

Do późnej jesieni młode sokoły pozostaną w okolicy miejsca wypuszczenia. Później polecą na migrację. Wiosną powinny, podobnie jak ich poprzednicy, pojawić się w pobliżu miejsca, gdzie zostały wypuszczone. Bardzo liczymy na to że za rok lub dwa założą w okolicy gniazda.

Tymczasem: (numery opisów odpowiadają numerom zdjęć i stanowią komentarz do nich.)

  1. Spójrzcie w oczy sokoła, czy nie warto mu pomóc? My uznaliśmy że warto. A teraz wyjaśnimy Wam jak to się robi, krok po kroku:
  2. Ptaki przyjeżdżają do nas, w takich transporterkach , ze Słowacji, Niemiec, Czech i Polski.
  3. Po tak długiej podróży są zmęczone i zestresowane. Najchętniej odpoczęłyby w nowym ?domu?
  4. A oto on. Cel ich podróży. Metalowa klatka zamykana z góry. Do czasu aż nie nauczą się latać i polować samodzielnie, będą tu bezpieczne i będą przez nas karmione.
  5. Ale żeby się tam dostać będzie nam potrzebny wysięgnik.
  6. Albo odważny ochotnik który wejdzie po pniu na górę.
  7. Zanim jednak to nastąpi trzeba przygotować lokum dla nowych lokatorów. Dno klatki wykładamy trocinami i mchem.
  8. No i wreszcie przeprowadzka.
  9. I nawet kiedy już nauczą się latać i wyruszą w świat będziemy mogli je obserwować dzięki założonym wcześniej obrączkom ? czarnej obserwacyjnej i zielonej ornitologicznej
  10. A teraz zasiedlamy gniazdo przy pomocy wysięgnika.
  11. Albo takiego oto środka transportu, jeśli wysięgnik jest niedostępny.
  12. Pierwsze chwile w nowym miejscu.
  13. Zaraz po przeniesieniu do gniazda trzeba ptaki nakarmić, odbyły przecież długą drogę.
  14. Ostatnie spojrzenie na ludzi. Klatka zamknięta. I co teraz dalej?
  15. Warto się rozejrzeć po okolicy , choćby przez siatkę.
  16. To piękny widok. Tyle przestrzeni. Tu sokoły będą uczyły się latać i polować.
  17. Minęły dwa tygodnie. Zniknął pisklęcy puch. Klatka stanęła otworem. Młode sokoły doskonale radzą sobie już w powietrzu.
  18. Ale ciągle jeszcze wracają do gniazda.
  19. Czasami przysiadają na gałęziach okolicznych drzew, wypatrują zdobyczy, uczą się polować.
  20. Nie są jeszcze jednak wytrawnymi łowcami, na posiłki nadal wracają do klatki.
  21. Nie potrwa to jednak długo i już wkrótce zaczną przygotowywać się do odlotu. Polecą zwiedzać Europę. W końcu są to sokoły wędrowne.
  22. Liczymy jednak na to, że zmęczą je te wędrówki. Za rok albo dwa zatęsknią za domem. Wrócą do nas a wtedy będą wyglądać właśnie tak. Czy je poznamy? Jeśli nie po wyglądzie, to od czego są obrączki?
  • 00
  • Zdjęcie 2
  • Zdjęcie 3
  • Zdjęcie 4
  • Zdjęcie 5
  • Zdjęcie 6
  • Zdjęcie 7
  • Zdjęcie 8
  • Zdjęcie 9
  • Zdjęcie 10
  • Zdjęcie 11
  • Zdjęcie 12
  • Zdjęcie 13
  • Zdjęcie 14
  • Zdjęcie 15
  • Zdjęcie 16
  • Zdjęcie 17
  • Zdjęcie 18
  • Zdjęcie 19
  • Zdjęcie 20
  • Zdjęcie 21
  • Zdjęcie 22

Powrót